Niebieskich Dachów znajduje się schron bojowy należący do powstałego już na przełomie 1934/35 roku punktu oporu „Szyb Artura ”. Jego najdalej na północ wysuniętym obiektem był bunkier w rejonie ulicy Kowalskiego. Był to niewielki schron bojowy zbudowany jako zagłębiony, z którego wystawała jedynie kopuła pancerna ckm Obecnie różnica jest jeszcze większa, gdyż miejsc w schronach wystarczyłoby dla 1,3 proc. Polaków (zobacz raport Ocena przygotowań w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej w Polsce za Budowle ochronne dzielą się na schrony i ukrycia. Schron – jest budowlą ochronną o obudowie konstrukcyjnie zamkniętej, hermetycznej, zapewniającej ochronę osób, urządzeń, zapasów materiałowych lub innych dóbr materialnych przed założonymi czynnikami rażenia oddziałującymi ze wszystkich stron. Wyróżnia się następujące Samorządy, ale też inne organy (m.in. służby, inspekcje, straże, podmioty lecznicze, czy organizacje pozarządowe) będą realizować zadania obrony cywilnej. Tak przewiduje projekt ustawy o ochronie ludności oraz o stanie klęski żywiołowej, który niebawem trafi pod obrady rządu. Organami właściwymi w sprawach obrony cywilnej Przebudowa placu przed dworcem PKP potrwa dłużej. Przeciwlotniczy schron nową atrakcją w Sosnowcu. Przebudowa placu przed dworcem PKP potrwa dłużej. Postępują prace związane z przebudową placu przed dworcem kolejowym w centrum Sosnowca. Zakończą się później, niż zakładano, ale także dlatego, że dokopano się do penggunaan listrik berikut ini yang dapat membahayakan keselamatan adalah. Niektóre instytucje posiadają własne schrony, tak jest w przypadku Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Tomasz CzachorowskiNa 220 bydgoskich schronów, które znajdują się w prywatnych rękach, 200 nie nadaje się do niczego oprócz kapitalnego wideo: Rybi Rynek w Bydgoszczy - jakie zmiany nas czekają? Niewiele dobrych wiadomości można przekazać bydgoszczanom, którzy - w związku z wojną w Ukrainie - zainteresowali się kwestią dostępności schronów dla ludności cywilnej w naszym mieście. Sprawą zainteresował się również radny Marcin Lewandowski, który poprosił na sesji Rady Miasta Bydgoszczy o informacje dotyczące ich udzielił dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Adam Dudziak. Tak się składa, że kwestie ukryć i schronów są przedmiotem jego zainteresowań - nie tylko zawodowych, ale również przekazał dobre Na terenie Bydgoszczy mamy ukryć i schronów o wzmocnionej konstrukcji tyle, że zapewnią przetrwanie w sytuacji ataku konwencjonalnego dla 5,35% populacji, to dwa razy więcej niż w całej Polsce - poinformował też kolejna dobra wiadomość. - W 2017 roku w szkole podstawowej przy ul. Bora-Komorowskiego w Fordonie, dzięki środkom miasta udało się zbudować ukrycie typu pierwszego, które zapewnia ochronę 250 osobom. To jedyna budowla ochronna tego typu która powstała w Polsce w ciągu ostatnich 15 lat, to pokazuje zaangażowanie w realizację zadań obrony cywilnej - mówi Adam podkreśla, że wraz z końcem Układu Warszawskiego w 1991 roku zapał do wznoszenia budowli ochronnych wyraźnie spadł, a dominującą doktryną stała się doktryna trwałego pokoju. Dopiero teraz, w związku z wojną w Ukrainie, kwestie obrony cywilnej znowu zaczęły być ważne. Tyle, że lat zaniedbań nie da się przezwyciężyć w ciągu kilku w fatalnym stanieJak się okazuje w Bydgoszczy mamy 220 budowli ochronnych (ukryć i schronów) w zarządzie prywatnym. Ale aż 200 z nich nie nadaje się do niczego, a zwłaszcza do chronienia ludzkiego życia. Znajdują się w fatalnym stanie technicznym, czasem to, że w ogóle są zawdzięczają konsekwentnemu sprzeciwowi ratusza, który odmawiał zgód na ich zburzenie/ remonty to spory problem. Sfinansowanie remontu prywatnych obiektów nie mieści się w możliwości realizacji takiego zadania przez samorząd. Zmusić też do remontu - jak ma to miejsce np. w wypadku elewacji w centrum miasta - prywatnych właścicieli też nie najlepiej mają się te umocnienia, które budowano w latach 50-tych ubiegłego wieku na Osiedlu Leśnym i starych Kapuściskach. Bloki i wieżowce znajdują się często w zarządach spółdzielni mieszkaniowych, które starają się dbać o całą infrastrukturę. Nie każdy wie, że pod wieżowcami na Leśnym mieszczą się dwa piętra piwnic, a windą można zjechać do poziomu minus 1. Cała infrastruktura jest, przynajmniej teoretycznie, przygotowana na wypadek konfliktu też zauważyć, że obiektami do doraźnego ukrycia mogą być także piwnice budynków wykonanych w technologii wielkiej płyty o wysokości do 5 kondygnacji naziemnych włącznie nad piwnicą. Doraźnymi budowlami ochronnymi ponadto mogą być zgodnie wytycznymi Szefa Obrony Cywilnej Kraju "całkowicie lub częściowo zagłębione w ziemi piwnice o konstrukcji murowanej w budynkach placówek oświatowych, przedszkoli i innych budynkach użyteczności publicznej usytuowane w budynkach o wysokości nieprzekraczających dwóch kondygnacji naziemnych (nie wliczając drewnianych poddaszy)”.Stolica NATO musi chronić cywilówW mieście funkcjonują 33 formacje obrony cywilnej, 22 formacje specjalne grupują 159 ratowników. Miasto utrzymuje w dobrym stanie również 103 syreny alarmowe. Ale na obronę cywilną dostaje co roku... 7 tysięcy złotych. Całość trafia na szkolenia Bydgoszcz nazywa jest polską stolicą NATO. Umieszczenie wielu jednostek wojskowych powoduje, że niezwykle istotne jest również bezpieczeństwo cywilnych mieszkańców miasta. Ukraińcy mieli 8 lat na przygotowania po konflikcie na wschodzie kraju. Wygląda na to, że czasu nie marnowali i wielu obywateli wie co robić w sytuacji zagrożenia i wie, gdzie może znaleźć schronienie - zauważa radny Marcin Lewandowski, który wezwał do "pobudki" i poważnego zajęcia się sprawą obrony jest najbliższe ukrycie i schron?Na stronie znajduje się wykaz budowli ochronnych wraz z adresami i liczba dostępnych miejsc dla ludności i ofertyMateriały promocyjne partnera 4 grudnia 2018 r. weszły w życie wytyczne szefa Obrony Cywilnej Kraju w sprawie zasad postępowania z zasobami budownictwa ochronnego. To pierwszy taki dokument wydany od 1985 r. Wytyczne są skierowane do terenowych szefów obrony cywilnej (wojewodów, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast) odpowiedzialnych za planowanie przestrzenne i wprowadzają wiele regulacji istotnych z punktu widzenia ochrony ludności. Współczesne budowle ochronne Inżynieria schronowa w naszym kraju była rozwijana już w czasach przedwojennych, kiedy w Europie zaczęto dostrzegać nowe zagrożenie dla ludności - bomby przenoszone przez samoloty. Budowane w Polsce schrony pod względem rozwiązań technicznych nie odbiegały od światowego poziomu. Po zakończeniu II wojny światowej polscy projektanci schronów czerpali z doświadczeń poniemieckich, a od lat 50. XX w. udoskonalali rozwiązania techniczne dzięki radzieckiej dokumentacji z prób jądrowych, którą udało się wówczas pozyskać. Do początku lat 90. XX w. krajowe zakłady produkowały wszystkie niezbędne elementy wyposażenia schronów, począwszy od specjalistycznych drzwi po urządzenia filtrowentylacyjne. Liczba tych zakładów oraz ich możliwości przerobowe były jednak niewystarczające. Dane o potrzebach przedstawiano w planach opracowywanych na poziomie województw (Plan na Rok Obliczeniowy zastąpiony później Planem Mobilizacji Gospodarki - tzw. PMG). Uwzględniały one potrzeby związane z możliwością przetrwania ludności w warunkach wojny. Przewidziane były także pewne środki finansowe na utrzymanie linii produkcyjnych. Obecnie forma PMG uległa zmianie i dotyczy on potrzeb MON. Przez cały okres PRL liczba budowli ochronnych była niewystarczająca w stosunku do potrzeb. Rozpoczęcie budowy obiektów ochronnych na większą skalę planowano dopiero w sytuacji podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa. Planowano wtedy wykorzystanie żelbetowych prefabrykatów używanych w systemach budownictwa wielkopłytowego. Potrzeby materiałowe dotyczące schronu lub ukrycia były określone w stosownych wydawnictwach Ministerstwa Budownictwa, Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej. Po rozwiązaniu Układu Warszawskiego polityka światowa weszła w nowy okres, jeszcze do niedawna oceniany jako trwały pokój. Stany Zjednoczone znacząco zredukowały swoją obecność wojskową w Europie, a także wydatki na cele wojskowe. W miejsce zagrożeń związanych z konfliktami zbrojnymi pojawiły się te wynikające z rozmaitych katastrof. Planowanie sił i środków ukierunkowano więc na przeciwdziałanie skutkom huraganów, powodzi, trzęsień ziemi itp., a także np. zagrożeniom terroryzmem [1]. W tym czasie w Polsce zrodziło się nowe spojrzenie na zagrożenia, które zaowocowało ustawą o zarządzaniu kryzysowym [2] i przeniesieniem ciężaru zadań z obrony cywilnej do zarządzania kryzysowego. W dodatku uchylono wiele istotnych aktów prawnych związanych z obroną cywilną, nie tworząc w ich miejsce nowych rozwiązań. Prace nad uregulowaniem prawnym obszaru obrony cywilnej są prowadzone od wielu lat. Konflikt zbrojny na Ukrainie, aneksja Krymu przez Rosję czy prowokacje wojskowe w państwach bałtyckich zweryfikowały pogląd o rzekomym braku zagrożeń militarnych w Europie. Nawet jeśli ludność nie stanowi głównego celu ataku militarnego, to i tak na ogół ponosi duże ofiary, również w przypadku stosowania tak zwanej broni inteligentnej [3, 4]. Ostatnie doświadczenia z wojny w Gruzji, na Ukrainie i w Syrii pokazały, że jeśli liczba schronów jest niedostateczna, nawet proste ukrycia, o małym stopniu osłonności, zabezpieczające tylko przed odłamkami i zagruzowaniem, mogą ochronić życie i zdrowie, np. w przypadku ostrzału artyleryjskiego [5]. Naziemne, nieosłonięte części budynków takiej ochrony nie zapewniają. Wytyczne jako tymczasowe rozwiązanie Budowle ochronne, czyli schrony i ukrycia, są wciąż uważane za najskuteczniejszy zbiorowy środek ochrony przed bronią masowego rażenia oraz konwencjonalnymi środkami rażenia. Obowiązek przygotowania i organizowania budowli ochronnych nakłada na państwa strony art. 61 pkt 3 Protokołu I Konwencji genewskiej. Ponieważ Polska ratyfikowała Konwencję, określone w niej zadania powinny były przekładać się na przepisy prawa krajowego. W przeciwieństwie do większości krajów Unii Europejskiej w Polsce brakowało jednak odpowiednich regulacji, ponieważ obowiązujące do tej pory przepisy utraciły moc, a nowe nie weszły w życie. Choć trudno w to uwierzyć, od lat 90. XX wieku w polskim prawie nie obowiązywała żadna definicja budowli ochronnej, schronu czy ukrycia, choć na szczeblu szefa OCK podejmowane były stosowne próby unormowania tej definicji [6]. Nie określono także wymagań technicznych uwzględniających specyfikę tego typu obiektów budowlanych, zasad ich eksploatacji, utrzymania itp. W ostatnich latach procentowe zestawienie miejsc w budowlach ochronnych w stosunku do liczby mieszkańców spadło w Polsce poniżej 3%, co stanowi jeden z najniższych wskaźników w Europie. Dla porównania w Szwecji znajduje się ponad 65 tys. schronów i ukryć dla 7 mln osób, co stanowi około 85% ludności kraju [7]. W większości państw NATO stosuje się rozwiązania techniczne dostosowane do potrzeb i możliwości, w tym nawet ukrycia o bardzo małym stopniu osłonności, a także obiekty schronowe różnej odporności, dostosowane do szerszych programów osłonowych. W lipcu 2012 r. decyzją komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej - szefa Obrony Cywilnej Kraju powołano zespół do opracowania „Koncepcji kierunków działań w zakresie budownictwa ochronnego w Polsce” [8]. W skład zespołu wchodzili przedstawiciele Biura ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej Komendy Głównej PSP, Wojskowej Akademii Technicznej, Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz innych instytucji. Opracowany przez zespół dokument został ostatecznie zaakceptowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w styczniu 2017 r. i skierowany do realizacji [9]. W ocenie MSWiA warunkiem wstępnym do rozwoju budownictwa ochronnego w Polsce jest przygotowanie przepisów prawnych. Zatwierdzenie „Koncepcji…” umożliwiło podjęcie oficjalnych prac w tym kierunku i przygotowanie propozycji rozwiązań prawnych, które pierwotnie miały znaleźć się w projektowanej ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz rozporządzeniu do ustawy [10]. Z uwagi na brak wspomnianej ustawy szef Obrony Cywilnej Kraju, korzystając z ustawowych kompetencji, wydał „Wytyczne w sprawie zasad postępowania z zasobami budownictwa ochronnego”. Dokument stanowi tzw. akt prawny o mocy wewnętrznego obowiązywania. Oznacza to, że jego zapisy są kierowane do terenowych szefów obrony cywilnej (wojewodów, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast). Typowy zakres ingerencji aktu prawa wewnętrznego obejmuje regulację struktury organizacyjnej instytucji, wzajemne relacje między podmiotami tej struktury (np. szef OCK - szef OC województwa) oraz sposób realizacji wyznaczonych kompetencji, a w szczególności zasady wskazujące, w jaki sposób mają być stosowane normy prawne powszechnie obowiązujące [11]. Wytyczne, podobnie jak okólniki, instrukcje i zarządzenia obowiązują organ niższego rzędu w obrębie zależności służbowej, a ich przestrzeganie może podlegać kontroli przez organ wyższego rzędu [12]. W wytycznych nie mogły się znaleźć przepisy zarezerwowane dla ustaw i rozporządzeń, tj. bezpośrednio nakładające obowiązki na inne podmioty, np. osoby prywatne. Szerszy zakres regulacji znajdzie się docelowo w ustawie i rozporządzeniu. Zatrzymanie tendencji spadkowej Jednym z założeń wytycznych jest ukierunkowanie działań na zapobieżenie spadkowi ilościowemu budowli ochronnych. Większość spośród istniejących obiektów wzniesiono kilkadziesiąt lat temu, utrzymywane były w różnym stanie technicznym, a obecnie niekiedy zagrażają życiu i zdrowiu. W konsekwencji postępująca likwidacja części z nich jest procesem nieuniknionym. Niektóre z budowli ochronnych znajdują się na terenach przewidzianych pod inwestycje budowlane i ustępują miejsca nowej zabudowie. W związku z powyższym zatrzymanie lub odwrócenie tendencji spadkowej jest możliwe tylko wówczas, jeżeli wznoszone będą nowe budowle ochronne. Jednym z argumentów przemawiających za budową takich obiektów na szerszą skalę jest to, że osiągnięcie odporności podstawowej nie powoduje istotnego zwiększenia kosztów [13], a w przypadku konstrukcji żelbetowych (typu parkingi podziemne) wymóg ten spełniają nawet niektóre istniejące obiekty, bez żadnych dodatkowych rozwiązań podnoszących wytrzymałość elementów konstrukcyjnych. Odporność podstawowa oznacza, że w przypadku zawalenia się naziemnej kondygnacji budynku konstrukcja budowli ochronnej wytrzyma obciążenia w postaci gruzu i spadających elementów konstrukcyjnych. Autorzy nowych przepisów wzorowali się na rozwiązaniach prawnych obowiązujących na Litwie, gdzie tzw. konstrukcje ochrony zbiorowej zostały ujęte w Krajowym Planie Zarządzania Kryzysowego oraz w gminnych planach zarządzania kryzysowego [14]. Na Litwie minimalne zapotrzebowanie miejsc ochronnych w gminach zależy od gęstości zaludnienia. Założono, że na skutki awarii (zagrożeń) najbardziej narażone są ważne ośrodki przemysłowe oraz duże skupiska ludzkie, gdzie skalę zagrożeń można łatwo zwielokrotnić. Na Litwie gminy przewidują, że 25-27% mieszkańców powinno mieć dostęp do schronów i ukryć. W polskich przepisach przyjęto podobny wskaźnik. Zgodnie z wytycznymi szefa Obrony Cywilnej Kraju w granicach administracyjnych miast planowanie zbiorowej ochrony ludności powinno być ukierunkowane na docelowe zapewnienie miejsc w budowlach ochronnych oraz ukryciach do doraźnego przygotowania dla co najmniej 25% ogółu ludności zamieszkującej obszar administracyjny danego miasta, z uwzględnieniem planów ewakuacji III stopnia dla pozostałej, niechronionej ludności. Jest to postulowany wskaźnik, do którego należy dążyć, kształtując politykę przestrzenną miast i realizując nowe inwestycje celu publicznego. Budowle ochronne w planowaniu przestrzennym i budynkach użyteczności publicznej Zgodnie z obowiązującą ustawą z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym [15] w projektach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i decyzjach o warunkach zabudowy należy obligatoryjnie uwzględniać potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa. Wytyczne wskazują szefom obrony cywilnej gmin (wójtom, burmistrzom i prezydentom miast) sposób uwzględniania tych potrzeb. Zgodnie z nimi szef obrony cywilnej gminy (wójt, burmistrz, prezydent miasta) powinien uwzględniać planowanie miejsc w budowlach ochronnych w granicach administracyjnych miast, w sporządzanych projektach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i decyzjach o warunkach zabudowy. Szef obrony cywilnej województwa (wojewoda) w ramach oceny zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym będzie sprawdzał, czy w zapisach uwzględniono potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa. Szef obrony cywilnej województwa, powiatu oraz gminy powinien także uwzględniać miejsca ochronne w ukryciach podstawowej odporności w projektach nowo wznoszonych budynków użyteczności publicznej realizowanych w ramach inwestycji celu publicznego dla takiej liczby osób (np. interesantów, pracowników, dzieci w placówkach przedszkolnych i szkolnych), która wynika z założeń projektowych dla danego budynku lub zespołu budynków. Zapis ten oznacza, że właściwy terenowo szef OC będzie zobligowany uwzględniać planowanie ukryć na etapie projektowania nowych urzędów czy placówek oświatowych. Trzeba przy tym wyjaśnić, że budowle ochronne zaleca się projektować jako obiekty o podwójnej funkcji, pozostające w ciągłym użyciu, np. przejścia podziemne, komórki lokatorskie, sale zebrań, magazyny, szatnie, świetlice, obiekty kulturalne, sportowe, handlowe, szkoleniowe i inne. Możliwość zaadaptowania obiektu do funkcji ochronnej (doposażenie w specjalistyczne instalacje, zgromadzenie niezbędnych zapasów wody i żywności) zaleca się dopiero w przypadku podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa lub innego zagrożenia. Definicje i normatywy techniczne W normatywach technicznych stanowiących załącznik do wytycznych wprowadzono nową definicję budowli ochronnej: „Przez budowlę ochronną należy rozumieć pomieszczenie lub zespół pomieszczeń przeznaczonych do ochrony osób, urządzeń, zapasów materiałowych lub innych dóbr materialnych przed skutkami działań zbrojnych, ekstremalnych zjawisk pogodowych, katastrof ekologicznych, przemysłowych lub innych zagrożeń”. Budowle ochronne dzielą się na schrony i ukrycia: schron - jest budowlą ochronną o obudowie konstrukcyjnie zamkniętej, hermetycznej, zapewniającej ochronę osób, urządzeń, zapasów materiałowych lub innych dóbr materialnych przed założonymi czynnikami rażenia oddziałującymi ze wszystkich stron; ukrycie - jest budowlą ochronną niehermetyczną, wyposażoną w najprostsze instalacje, zapewniającą ochronę osób, urządzeń, zapasów materiałowych lub innych dóbr materialnych przed założonymi czynnikami rażenia oddziałującymi z określonych stron. Wprowadzono także kategorie schronów i ukryć poszczególnych odporności oraz określono warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budowle ochronne. Są to ogólne wymagania techniczne i funkcjonalne budowli ochronnych, szczegółowe wymagania w zakresie odporności, typoszereg drzwi ochronno-hermetycznych, wymagania w zakresie wentylacji, ochrony przeciwpożarowej, zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków, zaopatrzenia w energię elektryczną, ogrzewania i inne. Nowością są także wymagania dla piwnic użytkowych i garaży z funkcją ochronną oraz zalecane rozwiązania ochronne w budownictwie jednorodzinnym. Stosowanie tych ostatnich nie jest obligatoryjne, ale zaproponowane rozwiązania mogą zostać wykorzystane do ochrony własnej, np. przez osoby zainteresowane budową wzmocnionej piwnicy z funkcją ukrycia. Omawiane wymagania techniczne mają zastosowanie podczas przebudowy lub remontów oraz w przypadku realizacji nowych budowli ochronnych. Ewidencje budowli ochronnych Ewidencje budowli ochronnych i ukryć do doraźnego przygotowania obejmują obiekty budowlane, które ze względu na swoją konstrukcję mogą być brane pod uwagę przy planowaniu miejsc schronienia. Są to dokumenty prowadzone na użytek służbowy właściwych terenowo szefów obrony cywilnej, wykorzystywane na potrzeby planowania obrony cywilnej. Wytyczne wprowadzają jednolite w całym kraju zasady prowadzenia ewidencji budowli ochronnych oraz precyzyjnie określają przesłanki do ich wykreślenia z ewidencji. Zmiana klasyfikacji nie wymaga uzyskania zgody wojewody, a jedynie pisemnego powiadomienia starosty i wojewody w celu zachowania zgodności danych w ewidencjach prowadzonych na poszczególnych szczeblach. Wstępnie wytypowane obiekty podlegają wpisaniu do ewidencji ukryć do doraźnego przygotowania z urzędu (w celach statystycznych). Ich ewentualne wykorzystanie na potrzeby ochrony ludności przewiduje się dopiero w sytuacji podwyższenia gotowości obronnej państwa lub innego zagrożenia, a wcześniej zaleca się przeprowadzenie oceny technicznej przez wyznaczoną przez właściwego terenowo szefa obrony cywilnej (wójta, burmistrza, prezydenta miasta) osobę mającą uprawnienia do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Uwzględnieniu w ewidencji ukryć do doraźnego przygotowania, ze względu na potencjalnie korzystne właściwości osłonowe podlegają obligatoryjnie trzy kategorie obiektów budowlanych: garaże wielostanowiskowe o konstrukcji żelbetowej zagłębione w gruncie przynajmniej częściowo, piwnice budynków wykonanych w technologii wielkiej płyty o wysokości do 5 kondygnacji naziemnych włącznie nad piwnicą, na terenie miasta stołecznego Warszawy - podziemne stacje metra, o ile nie zostały ujęte jako budowle ochronne innych kategorii. Szef obrony cywilnej gminy będzie ustalał z podległymi mu komórkami organizacyjnymi urzędu gminy (miasta) tryb wstępnego typowania obiektów budowlanych, z wykorzystaniem ich dostępnej dokumentacji. W wytycznych określono również zasady współpracy z gminnymi organami architektoniczno-budowlanymi w zakresie przekazywania informacji o pozwoleniach na budowę (rozbiórkę, przebudowę) budowli ochronnych. Ukrycia do doraźnego przygotowania Zgodnie z nowymi przepisami przy braku dostatecznej liczby miejsc w istniejących budowlach ochronnych przewiduje się stosowanie doraźnych ukryć chroniących ludność przed możliwymi zagrożeniami. W okresie pokoju do ochrony przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych (huraganów i trąb powietrznych) wykorzystuje się pomieszczenia istniejących budynków o konstrukcji żelbetowej lub murowanej (najlepiej piwnice i podpiwniczenia) lub zawczasu przygotowane doraźne ukrycia w formie wolno stojącej, chroniące przed obrażeniami od spadających elementów konstrukcji budynków i drzew połamanych silnym wiatrem. Doraźne ukrycia ułożone z prefabrykowanych przepustów ramowych, kręgów betonowych lub wykonane w formie rowów ziemnych (okopów) chroniące przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych są zalecane na polach namiotowych i w bazach harcerskich usytuowanych w lasach i rejonach zadrzewionych, jeśli nie ma tam możliwości schronienia się w budynkach murowanych. Wykonanie doraźnego ukrycia na terenach zarządzanych przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe wymaga uzgodnienia przez użytkownika terenu z właściwym terenowo nadleśnictwem, które wskazuje odpowiednią lokalizację ukrycia, sposób wykonania go i rodzaj użytych materiałów. W przypadku podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa w celu ochrony przed założonymi czynnikami rażenia przygotowuje się doraźne ukrycia przez adaptację istniejących obiektów budowlanych lub w formie wolno stojącej. W załączniku do wytycznych określono wymagania techniczne dla takich obiektów, począwszy od warunków bezpiecznego usytuowania po dokładne zasady wykonania wraz z rysunkami. st. bryg. Paweł Kwiatkowski jest naczelnikiem Wydziału Monitorowania i Analiz w Biurze ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej Komendy Głównej PSP Michał Szafrański jest specjalistą z zakresu prawa budowlanego i współpracownikiem naukowym Wojskowej Akademii Technicznej, od wielu lat zajmuje się tematyką budowli ochronnych fot. M. Szafrański Przypisy Lewandowski L., Obrona Cywilna w odwrocie?, „Przegląd Obrony Cywilnej” 2014, nr 9, s. 23. Ustawa z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym (DzU z 2018 r. poz. 1401). Szcześniak Z., „Budowle schronowe obrony cywilnej w Polsce - stan dzisiejszy i kierunki rozwoju”, Wyd. WAT, Warszawa 2011. Szcześniak Z., „Kształtowanie schronów podstawowej odporności dla zadań ochrony ludności i obrony cywilnej”, Wyd. WAT, Warszawa 2015. Szafrański M., Kwiatkowski P., „Problematyka budownictwa schronowego w Polsce”, opr. Biuro ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej KG PSP, Warszawa 2017. Kujar J., Polakowski W., „Stan istniejący oraz kierunki i problemy rozwoju budownictwa ochronnego Obrony Cywilnej”, II Krajowa Konferencja Naukowo-Techniczna pt. „Problemy badawcze i techniczne związane z projektowaniem, wykonawstwem i eksploatacją budowli obronnych i ochronnych”, Gdynia r., Wyd. WAT, Warszawa 1997, s. 14-18. Sołowin R., „Rozwiązania systemowe budownictwa schronowego w krajach UE”, Warsztaty Biura ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej KG PSP, Bydgoszcz r. Decyzja nr 24 komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej - szefa Obrony Cywilnej Kraju z dnia 27 lipca 2012 r. w sprawie powołania Zespołu do opracowania „Koncepcji kierunków działań w zakresie budownictwa ochronnego w Polsce”. Pismo dyrektora Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 stycznia 2017 r., DOLiZK-OL-551-2/2017. Szcześniak Z., Kwiatkowski P., Szafrański M., „Najnowsze projekty rozwiązań prawnych w zakresie budownictwa schronowego”, Wyd. WAT, Warszawa 2017. Płowiec W., „Koncepcja aktu prawa wewnętrznego w Konstytucji RP”, Poznań 2006, s. 19-20. Wyrok TK z 28 czerwca 2000 r., sygn. OTK w 2000 r., cz. II, poz. 28, s. 107. W wytycznych zaleca się do stosowania tzw. model odporności podstawowej, tzn. minimalną wytrzymałość konstrukcji zabezpieczającą przed zagruzowaniem w przypadku całkowitego zawalenia się budynku nad schronem oraz nadciśnieniem powietrznej fali uderzeniowej ∆pm ≥ 0,03 MPa. Jest to model powszechnie przyjęty i stosowany w większości państw Europy ( w Niemczech, Słowacji, Szwecji, Norwegii, Szwajcarii i na Litwie). Został sprawdzony pod względem technicznym oraz poddany obliczeniom kosztorysowym sporządzonym przez Katedrę Budownictwa Ogólnego i Infrastruktury Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Kosztorys wykazał zwiększenie kosztów powierzchni użytkowej na poziomie 0,56% dla piwnicy z funkcją schronu w budynku dziesięciokondygnacyjnym w odniesieniu do projektu z piwnicą bez dodatkowej funkcji ochronnej (uwzględniono poziom cen rynkowych w 2014 r.). Szafrański M., Budownictwo schronowe na Litwie, „Przegląd Obrony Cywilnej 2016, nr 2. Patrz: art. 1 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (DzU z 2018 r. poz. 1945 ze zm.) w zw. z § 3 pkt 16 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Szefa Obrony Cywilnej Kraju, szefów obrony cywilnej województw, powiatów i gmin (DzU nr 96 poz. 850 ze zm.). W Bytomiu i okolicznych miastach znajduje się wiele schronów z okresu II wojny światowej. Niektóre z nich wyremontowano i udostępniono do zwiedzania. Jednym z najpopularniejszych w naszym mieście jest podziemny schron przeciwlotniczy w Miechowicach przy ul. Kasztanowej. W mieście znajdują się także schrony dla ludności cywilnej. Jest ich ile schronów z czasów II wojny światowej jest w naszym regionie wiele i doskonale je znamy, o tyle o schronach dla ludności cywilnej z lat powojennych wiadomo niewiele. Jak wynika z ewidencji prowadzonej w Urzędzie Miejskim w Bytomiu oraz w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim takich ukryć dla ludności jest u nas 270. Pochodzą głównie z lat 1934-1945 i 1954-1961. Od tamtego czasu nie powstawały nowe ukrycia dla Ukrycia dla ludności znajdują się praktycznie w starej zabudowie miasta. Zlokalizowane są głównie w podpiwniczeniach budynków (większość budynków należy do wspólnot) oraz w szkołach z tamtych lat. Niektóre ukrycia wyposażone są w urządzenia filtrowentylacyjne – podkreśla Tomasz Sanecki z biura prasowego Urzędu Miejskiego w schrony budowano też pod z przepisami za utrzymanie i konserwację ukryć odpowiada właściciel/zarządca budynku, w którym znajduje się ukrycie. Gmina Bytom prowadzi przegląd zasobów miejskich ukryć i analizuje też możliwość przeznaczenia innych zasobów na ten cel. Schrony na Placu AkademickimSchrony przeznaczone dla ludności cywilnej nie są udostępnione do zwiedzania z wiadomych względów. Są jednak takie, których tajemnice można było poznać podczas dni otwartych. Mowa o podziemnych schronach przeciwlotniczych typu LSD (niem. Luft-Schutz-Deckunsgraben), które znajdują się na Placu Akademickim. Schrony wybudowane prawdopodobnie w latach 1942-1943 przeznaczone były dla ludności cywilnej, a każdy z nich mógł pomieścić około 150 osób. Obecnie opiekuje się nimi Stowarzyszenia "Pro Fortalicium", a w obiektach zorganizowano wystawy poświęcone gen. Stanisławowi Sosabowskiemu oraz Augustynowi i Romanowi ofertyMateriały promocyjne partnera Fot. Pixabay Z uwagi na przeznaczenie znajdujących się w budynkach mieszkalnych schronów, obowiązek ich utrzymania powinny ponosić terenowe jednostki obrony cywilnej, nie zaś wspólnoty mieszkaniowe - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich, który zwrócił się do MSWiA o zmiany prawa w tej kwestii. "Schrony są przecież przeznaczone dla szerokiego kręgu ludności. Dlatego obciążanie za to wyłącznie wspólnot jest nieuprawnionym przenoszeniem obowiązków publicznych na poszczególne grupy obywateli" - podkreślono w komunikacie Biura RPO informującym o podjęciu tej kwestii przez Rzecznika. Jak przypomniał Adam Bodnar w piśmie do ministra Mariusza Kamińskiego kierującego MSWiA, "od 20 lat - mimo wystąpień kolejnych RPO - wciąż pozostaje nieuregulowana sprawa braku uregulowań prawnych w zakresie zasad eksploatacji i koszów utrzymania schronów, znajdujących się w budynkach mieszkalnych, będących własnością wspólnot mieszkaniowych". Dotychczas - jak zaznaczył Bodnar - uznawano, że schrony oraz inne pomieszczenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali mieszkalnych, mogą stanowić nieruchomość wspólną bądź pozostawać własnością gminy. Jeśli przyjąć, że schrony mogą być częścią nieruchomości wspólnej, powstaje wątpliwość, dlaczego tylko członkowie określonej wspólnoty mieszkaniowej są obowiązani do ponoszenia ciężarów ich utrzymywania, skoro wiadomo, że są one przeznaczone dla szerszego kręgu ludności. Ponadto, według rzecznika, w obecnym stanie prawnym można byłoby uznać, że wraz z uzyskaniem prawa własności mieszkania w takim budynku, nabywca staje się również "współwłaścicielem ułamkowej części schronu". "Nie mógłby on jednak swobodnie korzystać z przedmiotu swojej własności, z uwagi na charakter pomieszczenia, jakim jest schron i jego przeznaczenie" - dodał Rzecznik. "Twierdzenie zatem, że koszty utrzymywania schronów powinny być ponoszone wyłącznie przez członków wspólnot, należałoby uznać za nieuprawnione przenoszenie ciężaru obowiązków publicznych na poszczególne grupy obywateli" - ocenił Bodnar. Jak podkreślił, "to do zadań obrony cywilnej należy bowiem przygotowanie tych budowli" i obowiązki ich utrzymania powinny być ponoszone przez terenowe jednostki obrony cywilnej. "Zwracam się do Pana Ministra o przedstawienie stanowiska w tej sprawie, a przede wszystkim o zainicjowanie prac legislacyjnych, które w sposób niebudzący wątpliwości uregulują zasady eksploatacji i koszty utrzymania schronów, znajdujących się w budynkach wspólnot mieszkaniowych" - zakończył Bodnar swe pismo do ministra Kamińskiego. Postępująca degradacja Jak informował rok temu Szef Obrony Cywilnej Kraju, a jednocześnie szef Państwowej Straży Pożarnej, na terenie Polski znajdowało się w 2018 roku 60390 zainwentaryzowanych budowli ochronnych, których pojemność ogółem wynosi 1 332 334 miejsc. Oznacza to, że istniejące schrony i ukrycia zapewniały ogółem 3,46 proc. (2,84 proc. w 2017 roku) potrzeb ludności w zakresie miejsc ochronnych w skali kraju. Odsetek ten nie zmienił się więc znacząco w stosunku do danych za rok 2017, ale wzrósł jedynie z powodów formalnych. Co więcej, stan tych budowli był niezadowalający. Jak informowano, "ogromny wpływ na to miały niskie, w stosunku do istniejących potrzeb, wydatki na utrzymanie, konserwację oraz finansowanie budowli ochronnych". W 2017 roku wyniosły one 898 957 złotych, a w 2018 - 230 339 złotych. Ich budżet zmniejszył się więc aż o 668 618 złotych, z poziomu który i tak był bardzo niski. Warto zaznaczyć w tym miejscu, że w 2016 roku wydatki na utrzymanie, konserwację i finansowanie budowli ochronnych wyniosły 613 tys. złotych. Problem stanowić ma nie tylko budżet, ale również brak przepisów. W Biurze ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej KG PSP, opracowano więc "Wytyczne w sprawie zasad postępowania z zasobami budownictwa ochronnego", które zostały zatwierdzone przez szefa OCK” w grudniu 2018 roku. Przy jego opracowywaniu udział brali przedstawiciele MON i Wydziałów Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędów Wojewódzkich. W dokumencie znajdziemy definicje schronów i ukryć oraz parametry techniczne, jakimi powinny odpowiadać budowle ochronne. To właśnie publikacja wspomnianego wyżej dokumentu miała przełożyć się na wzrost liczby schronów i ukryć. Autorzy raportu przyznają jednak, że wynika to w głównej mierze nie z powstawania nowych inwestycji, ale z dotychczasowego braku podstaw prawnych czy przeprowadzenia ponownych inwentaryzacji. Ruszają prace nad OC Przypomnijmy, że jeszcze w maju br. szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch zapowiedział powstanie dwóch ustaw, które związane będą ze Strategią Bezpieczeństwa Narodowego. Jak podkreślił na antenie Polskiego Radia 24, dokumenty będą dotyczyć zarządzania bezpieczeństwem narodowym oraz obrony cywilnej. Twórcy nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego wprost formułują zalecenie, że należy "zredefiniować system obrony cywilnej i ochrony ludności, nadając mu powszechny charakter, zarówno na terenie aglomeracji miejskich, jak i w obszarach wiejskich, z położeniem nacisku na budowanie zdolności do stałej adaptacji systemu wobec zmieniających się wyzwań i zagrożeń". W tym celu zaproponowano opracowanie ustawy, jak wskazano, kompleksowo regulującej problematykę obrony cywilnej. W dokumencie podkreślono, że kluczową cechą wszelkich działań winno być uzyskanie powszechności. Stwierdza się bowiem, że w Polsce trzeba już teraz "budować system obrony powszechnej w pełni wykorzystujący potencjał instytucji państwowych i samorządowych, podmiotów systemu edukacji i szkolnictwa wyższego, społeczności lokalnych, podmiotów gospodarczych, organizacji pozarządowych oraz obywateli, który będzie stanowił kompleksową odporność państwa na zagrożenia niemilitarne i militarne". Jak podkreślał na antenie Polskiego Radia 24 minister Soloch, pandemia koronawirusa unaoczniła, że w Polsce brakuje służb podobnych do tych, które działają np. we Włoszech czy Szwajcarii. Chodzi o system oparty na wolontariacie, opartym na osobach pracujących w różnych zawodach, którzy są gotowi poświęcać swój czas. Jak zaznaczył, zręby takiego systemu, w przypadku np. wsi i małych miasteczek, tworzą Ochotnicze Straże Pożarne. Przede wszystkim, żebyśmy mieli świadomość, że każdy z obywateli na swoim poziomie ma w razie katastrofy, sytuacji takiej stwarzającej masowe zagrożenie, określoną rolę do odegrania. Zadania, które realizować powinna w trakcie epidemii OCK, przejęli żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Nad dokumentem dotyczącym Obrony Cywilnej Kraju pracować będzie resort spraw wewnętrznych i administracji, we współpracy z BBN. PAP/IS24 8/23 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze PoprzednieNastępne Schron - szczelina przeciwlotnicza przy ul. Wydawniczej wybudowane w czasie II wojny światowej. Powierzchnia około 25 metrów kw. Schron przeznaczony dla kilkunastu osób. Kolejne łódzkie schrony na następnych slajdach >>>Zobacz równieżPolecamy

schron dla ludności cywilnej